Dziedzina PR odnotowała tak dynamiczny rozwój od kiedy pojawiły się nowe formy komunikacji, a środki masowego przekazu zdominowały dotychczasowe, charakteryzujące się znacznie mniejszym zasięgiem, formy rozrywki. Public relations jako nauka, sztuka i narzędzie wyrosło przede wszystkim dzięki klimatowi społecznemu XIX wiecznych Stanów Zjednoczonych. Stało się tak dzięki rozwojowi technologii umożliwiających powszechne komunikowanie się z adresatem zbiorowym. To właśnie tam zaszła pierwsza fala rewolucji technologicznej związanej z nowoczesnym drukiem, kinem, radiem, później telewizją. To także Stany Zjednoczone są kolebką dziennikarstwa zaagażowanego.
PR było biżuterią każdej firmy, która pragnęła jawić się otoczeniu jako przedsiębiorstwo godne zaufania i uczciwe. Pierwsze wykłady o public relations zawdzięczamy Edwardowi L. Bernausowi, który początkowo nazwał tę dziedzinę „publicity directions”, ale już w następnym roku zrezygnował z tej nazwy. Zdaniem Bernaysa, osoba zajmująca się PR winna znać się na psychologii i innych naukach społecznych by odnieść sukces w sztuce efektywnej komunikacji. To także Bernays zauważył, że pewni ludzie cieszą się większym autorytetem niż inni i to do nich należy się zwrócić chcąc kształtować opinię ogółu. W 1928 opublikował książkę pt. „Propaganda”, gdzie twierdził, że istnieje coś takiego jak pozytywna manipulacja, a PRowiec jest „praktykującym społecznym naukowcem”, który powinien posiadać mierzalne kompetencje takie jak każdy inny naukowiec.